jecie samochodu BYD TANG EV600
samochody elektryczne

BYD Tang EV600. Czy chiński SUV podbije Europę?

W świadomości wielu użytkowników aut wciąż pokutuje obraz słabej jakości pojazdów produkowanych w Państwie Środka. Projekty, będące nieudolnymi kopiami znanych zachodnich marek, z którymi mieliśmy do czynienia jeszcze jakiś czas temu, mogły budzić jedynie uśmiech politowania. Rynek aut elektrycznych zmienia się jednak bardzo dynamicznie, a chińskie przedsiębiorstwa mają ambitne plany wejścia i ugruntowania swojej pozycji w Europie. Przykładem na dążenie do realizacji tych dalekosiężnych planów jest zaprezentowany niedawno w Norwegii SUV BYD Tang EV600. Nie jest to pierwsza próba przebicia się tej marki do konsumentów ze Starego Kontynentu. Koncern prezentował już jeden ze swoich modeli, elektryczny E5. Auto nie spotkało się jednak z zainteresowaniem i zostało raczej chłodno przyjęte. Być może przyczyn można się doszukiwać w niczym nie wyróżniającym się designie i kiepskim wykonaniu. Tym razem jednak BYD ewidentnie postawił na funkcjonalność i estetykę, gdyż nowy SUV robi na prawdę całkiem dobre wrażenie.

BYD TANG EV600

BYD Tang odpowiedzią na potrzeby rynku

Wybór SUVa, jako auta mającego niejako obłaskawić i przekonać zachodniego klienta z pewnością nie jest przypadkowy. Auta te cieszą się od kilku lat znaczną popularnością. Zapotrzebowanie na tego typu pojazdy odnosi się także do rynku EV, co widać na przykładzie projektów takich, jak BMW iX3, Mercedes EQC, Jaguar I-Pace, czy Škoda ENYAQ. Tang, to w pełni elektryczny samochód z napędem na cztery koła. Klasyfikowany jest jako C-SUV, co umieszcza go w jednym rzędzie z kompaktowymi crossoverami. Na rynku chińskim jest dostępny od 2018 roku. W najbogatszej wersji BYD Tang silniki napędzające obie osie mają łączną moc aż 360 kW (590 kM). Pozwala to na przyspiesznie od 0 do 100 km/h w imponującym czasie 4,6 s. Takie osiągi z pewnością usatysfakcjonują każdego miłośnika szybkiej jazdy. Kwestią, która dla większości potencjalnych użytkowników BYD Tang pozostaje jednak najważniejsza, jest oczywiście zasięg. Producent twierdzi, że samochód jest w stanie przejechać aż 520 km. Dane te jednak podane są w procedurze NEDC i nie mają niestety nic wspólnego z rzeczywistością. Najbardziej prawdopodobnym zasięgiem samochodu w przypadku jazdy w trybie mieszanym będzie ok. 350 km.

Nowa bateria zrewolucjonizuje branżę?

Nowością, która przykuła uwagę branży EV jest bateria znajdująca się na wyposażeniu auta. Jest to bateria BYD Blade Batteries, będąca akumulatorem litowo-żalazowo-fosforanowym (LFP). Według doniesień medialnych istnieje znaczny popyt na ten produkt, który może okazać się przełomowym dla branży EV. Najdroższa wersja samochodu będzie wyposażona w baterię o pojemności 82,2 kWh brutto. Oznacza to, że użytkownik będzie miał do dyspozycji ok. 79 kWh. Producent zapewnia jednocześnie, że jest ona dużo bezpieczniejsza od innych dostępnych na rynku. Starsze baterie w przypadku ich uszkodzenia mechanicznego mają tendencję do samozapłonu, co czyni je bardzo niebezpiecznymi. Ogniwa BYD Blade zostały skonstruowane w sposób, który uniemożliwia im samoistny zapłon. Podczas uszkodzenia, np. w trakcie kolizji, temperatura akumulatora może podnieść się do maksymalnie 60 °C. \

Warto wspomnieć, że bateria jest nie tylko o wiele bardziej wydajna od swojej poprzedniczki. BYD Blade Batteries, to akumulator zbudowany z cienkich, długich komórek. Zapewniają one znaczne zmniejszenie rozmiarów przy jednoczesnym zwiększeniu mocy. Czas ładowania od 10% do 80% zajmuje nieco ponad pół godziny. W modelu prezentowanym na rynek norweski starsza bateria zajmuje dużo przestrzeni, co ogranicza miejsca siedzące do 5. Prawdopodobnie nowym modelem będzie mogło poruszać się do 7 osób. Wszystko dzięki ergonomii po zastosowaniu nowej, zmniejszonej baterii.  Dodatkowym atutem jest z pewnością fakt, że bateria świetnie radzi sobie w niższych temperaturach, dzięki czemu zasięg pojazdu nie ulega drastycznemu skróceniu zimą.

Dodatkowe informacje na temat BYD Tang EV600 znajdziesz na moim kanale YouTube.

Wyposażenie i wygląd nowego samochodu BYD Tang

Nie bez znaczenia jest rzecz jasna wygląd samochodu. Tutaj projektanci stanęli na wysokości zadania i zaproponowali auto o ładnej, opływowej linii, które nie odbiega jednak znacząco od panujących obecnie w motoryzacji trendów. Dopełnieniem smukłej karoserii są cieszące oko światła LED oraz chromowane elementy. Warto zwrócić przy tym uwagę na nowoczesne klamki drzwi oraz zamykany za pomocą przycisku bagażnik. W standardzie do auta dołączone są efektowne 22 calowe felgi. Auto jest również przestronne i funkcjonalne. Posiada możliwość zamocowania bagażnika na dachu oraz haka, dzięki któremu można holować przyczepę.

BYD tTANG

Wnętrze auta wyposażone jest w duży i wygodny wyświetlacz, który posiada możliwość obrócenia o 90 stopni. Chociaż elementy imitujące drewno wykonane są z tworzywa sztucznego, to dobrze komponują się ze skórzaną tapicerką i wentylowanymi fotelami. Tylny rząd siedzeń posiada udogodnienie w postaci gniazdka 220V oraz wejścia USB, które umożliwiają korzystanie z urządzeń elektronicznych i ładowanie laptopa lub smartfona. Kierowca ma do dyspozycji multifunkcyjną kierownicę z systemem elektrycznego wspomagania, który zapewnia płynne prowadzenie pojazdu. Po prawej stronie znajduje się podłokietnik oraz panel z przełącznikem trybu Eco/Sport. Powyżej znajdziemy dźwignię zmiany kierunku jazdy.

Na wyposażeniu auta znajduje się kluczyk w formie pilota. Samochód posiada funkcję zdalnego sterowania, dzięki której można manewrować nim znajdując się poza pojazdem. Niestety, w trakcie sterowania z zewnątrz istnieje ryzyko wpadnięcia na przeszkodę (auto nie zatrzymuje się samoczynnie!), przez co rozwiązanie to jest mało użyteczne. Do wad należą również rozmiary samego kluczyka, któremu bliżej jest do niewielkiego smartfona.

BYD tTANG

Czy nowe auto przyjmie się w Europie?

Na koniec pozostaje kwestia ceny. Prawdopodobny przedział za najtańszą wersję powinien wynosić od 160 tys. do 200 tys. zł. Ostateczna wartość będzie zależała w głównej mierze od strategii promocyjnej, jaką przyjmie BYD. Firma ta, jako nowa i słabo rozpoznawalna u nas marka, ma w zasadzie do wyboru dwie możliwości na przyciągnięcie potencjalnych klientów: obniżkę ceny lub zorganizowanie dużej akcji marketingowej. Ich flagowy produkt BYD Tang EV 600 jest poprawnie wykonanym i dość atrakcyjnym samochodem. Czy to wystarczy, aby zrealizować marzenia o przedostaniu się na rynek europejski? Czas pokaże.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *